Poles Helping Jews
Polacy
ratujący
Żydów
FUNDACJA SPRAWIEDLIWI DLA ŚWIATA · RIGHTEOUS FOR THE WORLD

Osierocili 6-cioro dzieci

Małżeństwo Kupisów mieszkało we wsi Chotel Czerwony (pow. buski, woj. kieleckie). Piotr (ur. 1907 r.) i Bronisława (ur. 1907 r.) z d. Dziadek zostali zastrzeleni wiosną 1943 r. przez funkcjonariuszy z Nowego Korczyna za ukrywanie 2 mężczyzn i kobiety pochodzenia żydowskiego. Kupisowie byli biedną rodziną i uprawiali skromne jednohektarowe gospodarstwo na obrzeżach wsi. Wychowywali również 6-cioro dzieci, z których najmłodsze z nich miało pół roku. W obawie przed represjami i na skutek biedy Kupisowie poprosili Żydów, by ci zmienili kryjówkę. Tak też się stało. Niestety po pewnym czasie hitlerowcy złapali Żydówkę, od której wyciągnięto, kto ją ukrywał.

Wczesną wiosną, 15 marca 1943 r., około godz. 11.00 żandarmi niemieccy z Nowego Korczyna: Radtke, Gawęda i komendant wraz z dwoma policjantami granatowymi z Wiślicy – komendantem Kaczmarkiem (zlikwidowało go później polskie podziemie) i posterunkowym Gronejem dotarli do zabudowań Kupisów, by poddać ich najwyższej karze. W tym czasie z pracy w polu wracał Stanisław Kwiecień. Widział, jak Piotr Kupis był bity kolbami karabinów przez 3 funkcjonariuszy. Pytano go, gdzie ukrył Żydów. Kiedy ten długo nie wskazywał miejsca, komendant zastrzelił go z karabinu. Miało to miejsce ok. 500 metrów od domu. Stanisław Kwiecień stał około 5 metrów dalej. Niemcy pozostawili ciało na polu, a Stanisława zabrali ze sobą do zabudowań Kupisów. Kazali mu stanąć pod ścianą domu. Żandarm Gawęda wszedł do mieszkania gdzie żona Piotra – Bronisława trzymała na rękach 6-miesięczne dziecko. Kazano je oddać i wyjść na zewnątrz. Wyprowadzono ją za stodołę i zastrzelono z karabinu. Stanisławowi kazano wykopać dół i zakopać ciało. Jednego dnia zostało osieroconych 6 nieletnich dzieci, w tym 6-miesięczne niemowlę…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *