Poles Helping Jews
Polacy
ratujący
Żydów
FUNDACJA SPRAWIEDLIWI DLA ŚWIATA · RIGHTEOUS FOR THE WORLD

„Niech się ksiądz pomodli”

foto

ks. Witold Szymczukiewicz

Ksiądz Witold Szymczukiewicz w okresie okupacji był proboszczem we wsi Rukojnice. W 1943 roku zwróciła się do niego o pomoc koleżanka z lat szkolnych, Feiga Reznik. Znajdowała się wtedy z 5 letnim synkiem Jonatanem w getcie w Lidzie, gdzie podczas pierwszego pogromu Żydów, w 1941 r., zginął jej mąż. Ks. Szymczukiewicz zaopatrzył Feigę i jej synka w dokumenty, fałszując przy tym zapis w księgach parafialnych. Udzielił im także przejściowego schronienia u siebie na plebanii, a następnie – przy pomocy zaufanej parafianki Jadwigi Romanowskiej – umieścił ich w Wilnie. Przez cały okres okupacji pozostawał z Feigą w kontakcie. Ksiądz podawał się za jej kuzyna, co było doskonałym alibi dla podejrzliwego otoczenia. Pani Reznik nie była jedyną Żydówką, której ks. Szymczukiewicz udzielił pomocy. Kiedy koleżanka Feigi, Jadzia Szejniuk, uciekła z getta w Lidzie, ksiądz wystarał się dla niej o dokumenty zezwalające na pozostanie w Wilnie.

Proboszcz Rujkonic cieszył się we wsi dużym zaufaniem wśród miejscowych Żydów. Podczas wysiedleń w Rujkonicach, Żydzi zwrócili się do niego nawet z prośbą o odprawienie mszy św. w ich intencji mówiąc: „Rabina nie ma, niech się ksiądz pomodli.” Ksiądz Szymczukiewicz sprawował eucharystię w tej intencji w Wilnie, w kościele ostrobramskim.

16 stycznia 1966 r. Instytut Pamięci Męczenników i Bohaterów Holocaustu Yad Vashem w Jerozolimie odznaczył księdza Szymczukiewicza medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata, a 7 sierpnia 2012 r. takie odznaczenie otrzymała również Jadwiga Romanowska.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *