Poles Helping Jews
Polacy
ratujący
Żydów
FUNDACJA SPRAWIEDLIWI DLA ŚWIATA · RIGHTEOUS FOR THE WORLD

Mieszkańcy Sanki z pomocą Żydom

Spotkaliśmy się dzisiaj z mieszkańcami Sanki, którzy powrócili pamięcią do czasów wojny i opowiedzieli nam jak w ich wsi ratowano Żydów. Te wspomnienia utrwalone zostały na taśmie filmowej.

Władysław Cyganik (ur. 1929) opowiedział nam o dwóch rodzinach żydowskich, które przed wojną mieszkały w podkrakowskiej wsi Sanka. W czasie okupacji rodziny Grinbaum i Gauder znalazły schronienie u Jana Rakoczego. Jan razem ze swoimi siostrami mieszkał na uboczu Sanki, z dala od sąsiadów. Było to doskonałe miejsce, by ukryć te rodziny bez wzbudzania podejrzeń.

Dziś w tym samym domu mieszka Jadwiga Kołacz (ur. 1934), która także opowiedziała nam o tamtych wydarzeniach.

Jan Rakoczy przez ponad 4 lata – aż do końca wojny – urywał w sumie 6 osób. Tę historię zna także Danuta Krzanik (ur. 1939). Chociaż sama nie pamięta tych wydarzeń, to zna je z przekazu swojej matki. Pani Danuta także podzieliła się z nami swoją wiedzą.

W Sance spotkaliśmy się także ze Stanisławą Janik (ur. 1934), która opowiedziała, jak w czasie II wojny światowej w jej rodzinnym domu ukrywali się Żydzi. W 1940 roku do Julianny Konik (matka Stanisławy) znajoma przyprowadziła rodzinę Lichtman (Helena z synami Romanem i Emilem i teściową). Przybyli ze Lwowa i nie ujawniali swojego żydowskiego pochodzenia. Julianna wówczas na gospodarstwie była sama z małą córeczką, bo jej mąż Jan był w tym czasie na robotach przymusowych w Niemczech.

Julianna przyjęła przybyszów pod swój dach, ale dopiero wówczas, gdy wojna się skończyła dowiedziała się o tożsamości Lichtmanów. Wyjechali do Nowego Jorku, ale wciąż utrzymywali kontakty z Julianną, a po jej śmierci ze Stanisława.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *