Poles Helping Jews
Polacy
ratujący
Żydów
FUNDACJA SPRAWIEDLIWI DLA ŚWIATA · RIGHTEOUS FOR THE WORLD

11 osób w jednej stodole

Jan Góral mieszkał z żoną Aleksandrą i dziećmi w Kosowie Lackim (ok. 9 km od Treblinki). W latach 1942-44 w specjalnej kryjówce w stodole ukrywał 11 osób pochodzenia żydowskiego.

Najpierw o pomoc zgłosiła się do niego ciężarna Feiga Głownia z matką oraz dwóch braci Rzepków: Abram i Mendel. Później doszło małżeństwo Koeningstein z dwójką synów: Jerzym i Michałem. Następnie pojawili się jeszcze trzej uciekinierzy z Treblinki: Berek, Szymon i Wilf. Wraz z nimi uciekał z obozu mąż Feigi, jednak podczas ucieczki został zastrzelony.

Wcześnie rano i późno wieczorem Aleksandra przygotowywała dla nich posiłki, które ktoś z rodziny zanosił do stodoły. Żydówki często przychodziły do domu Aleksandry, czy ich córki Henryki, która mieszkała nieopodal z mężem. Kobiety chciały się umyć, czy po prostu posiedzieć z kimś i porozmawiać. Cała rodzina Góral przez ten czas żyła w nieustannym strachu o swoje życie, zwłaszcza, że w mieście rozwieszano plakaty informujące o karze śmierci grożącej całej rodzinie za udzielenie pomocy Żydom. Na szczęście Góralom udało się ukryć Żydów, aż do momentu, gdy Niemcy wycofali się z tych terenów.

Po wojnie bracia Rzepka nadal utrzymywali kontakt z rodziną Góral, cały czas czując wdzięczność za ocalenie życia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *